Social media (małych) obiektów turystycznych, choć są obecnie absolutnym wymogiem, wciąż bywają zmorą dla ich właścicieli. Zlecenie prowadzenia social mediów agencji marketingowej bądź freelancerowi to inwestycja często przerastająca możliwości finansowe siedlisk czy agroturystyk, zaś sami właściciele deklarują, że nie mają czasu zająć się social mediami.
W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam metodę 4 x po 15 minut oraz kilka pomysłów i propozycji na prowadzenie social mediów Waszych Miejsc. To spontaniczne, bezwysiłkowe i sprytne sposoby na to, by Wasz obiekt zaistniał w social mediach.
Jak podejść do prowadzenia social mediów?
- Pokazuj AKCJĘ, nie tylko miejsca / statyczność / sam obiekt. – Za każdym razem, gdy w Twoim obiekcie jest inaczej, niż zwykle, atmosfera jest bardziej ożywiona, czekacie na coś, szykujecie, spodziewacie się czegoś… na ustach Twoich współpracowników pojawia się uśmiech – zrób zdjęcie, nagraj filmik, opowiedz o tym. Liczy się autentyczność, tworzenie i właśnie AKCJA. Nie musisz projektować i planować postów. Równie dobrze możesz tylko ZAUWAŻAĆ I REJESTROWAĆ. Wystarczy trochę uważności i czułości na to, CZYM żyje Twój obiekt. Oczywiście, warto mieć strategię social media dla Obiektu. Ale to jest już poziom drugi ; )
- Twoi goście na pewno zadają mnóstwo pytań. Za każdym razem, gdy zadają nowe, spisz je. Systematycznie odpowiadaj na nie w social mediach. Wystarczy stworzyć jeden szablon w Canvie i zmieniać pytania. Za każdym razem, gdy nie masz pomysłu na nowego posta – wrzuć przygotowane wcześniej pytanie z odpowiedzią.
- Pokaż KTO TWORZY Twój obiekt. Może nie rozmawiacie o tym na co dzień i Ciebie interesuje głównie to, jak Twoi pracownicy wykonują swoją pracę i czy przyjmują Twoje warunki, ALE… To także oni mają wpływ na to, jak prezentowany i odbierany jest Twój obiekt. To od Pokojowej zależy, czy zetrze KAŻDY zakamarek z kurzu, a od Kucharki czy z DBAŁOŚCIĄ wyda danie z kuchni. To oni ZASILAJĄ to miejsce. Może zechcieliby opowiedzieć o tym, CZY JEST dla nich ta praca, jak się tu znaleźli, za co ją lubią… Albo podzielić się jakimś miłym wspomnieniem z pracy, wrócić do jakiejś akcji… Zapytaj ich o to. Pewnie będą zaszczyceni i wdzięczni, że bierze się pod uwagę ich zdanie i percepcję. Będą dla Ciebie niewyczerpanym źródłem contentu.
- Zapytaj się swojego Zespołu co ich zdaniem można by było publikować w social mediach. Ludzie teraz chłoną internet, mają swoich ulubionych twórców… Często też obserwują kanały ze swojej branży. Będą dla Twojej marki kopalnią wskazówek. Część z nich na pewno powie, że zna kogoś, kto robi cieszący się szerokim zasięgiem content w branży, a Ty zyskasz inspiracje. Social media to miła rozrywka, Twoi współpracownicy chętnie oderwią się myślami od swoich obowiązków i zastanowią nad tym, co można ująć w komunikacji Waszego obiektu.
- Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia. Zdjęcia są punktem wyjścia do snucia opowieści i zadawania pytań. Uważasz, że profesjonalna sesja zdjęciowa jest poza Twoim zasięgiem finansowym? Jeśli tak, po prostu rozejrzyj się za kimś, kto lubi robić zdjęcia. Córka koleżanki? Wybierzesz najlepsze, a dziewczynie wystawisz referencje / pozwolisz umieścić zdjęcia w swoim portfolio. Mając w folderze 100 zdjęć łatwiej Ci będzie wpaść na pomysł A CO JA MOGĘ O TYM NAPISAĆ? Możesz też zaprosić profesjonalnego fotografa w barterze i w zamian za np. tygodniowy pobyt o wartości 2000 zł poprosić o sesję zdjęciową obiektu. Za 2000 zł dostaniesz już satysfakcjonujący pakiet zdjęć, które możesz umieścić nie tylko w social mediach, ale i na stronie www, na portalach rezerwacyjnych czy na ulotkach.
- 2 razy w tygodniu powiedz swoim współpracownikom, by pamiętali o social mediach. Zapytaj, co by tu można było wrzucić… Sam / a przejdź się po obiekcie z odkrywczą ciekawością. Wpadnie Ci coś do głowy. Po prostu nastawcie się na kreację contentu, miejcie to na uwadze. Propozycje się pojawią.
- Historia Waszego miejsca. To na pewno niewyczerpane źródło opowieści.
- Przekształcenia, remonty, nowe pomysły, wizje na przyszłość… Tu nie trzeba nic dodawać, niech oddziałuje energia TWORZENIA.
- Pokażcie okolicę! Opowiedzcie o atrakcjach i jej historii.
- Operujcie DOŚWIADCZENIAMI. Pokażcie gościom, czego mogą u Was doświadczyć.
Proste, prawda? To może przyjść Ci naturalnie.
Na czym polega metoda 4 razy po 15 minut?
Skup się na social mediach tylko przez 15 minut, 4 razy w tygodniu. Raz rolka, raz relacja, raz post, innym razem relacja na żywo. Nie główkuj za bardzo. Pilnuj czasu, to pozwoli Ci się streścić i szybko wstawiać / redagować posty.
Podsumowując – miej otwarty umysł, zaangażuj współpracowników, pozwól się odciążyć i trzymaj się rutyny : )
